Kategorie: Wszystkie | about me | design | dom | handmade | interior | moda | planner | what's new
RSS
wtorek, 14 kwietnia 2015

Bardzo lubię formularze, które ułatwiają życie. Takie formularze można sobie samemu według potrzeby stworzyć, ale również raz w roku wprowadzić taki cykl organizacyjny.

W tym roku wyprodukowałam sobie książkę, która składała się z kalendarza: dziennego, tygodniowego i miesięcznego, planu spłaty rat/długu, lista regularnych wydatków, organizacja urodzin, organizacja remontów, kosztorys remontu itp.

Poniżej jest formularz zamówienia, przydaje się szczególnie ludziom przedsiębiorczym, którzy prowadzą usługi np. wypiekają torty na zamówienie lub szyją kreację.

Przy okazji tego formularza jest możliwość kosztorysu, który z pewnością ułatwi pracę lub chociaż ewidencję.

Jeśli ktoś miałby ochotę skorzystania z mojego formularza, to proszę pisać do mnie.

 

Pozdrawiam, Emila

niedziela, 12 kwietnia 2015

Jeździłam sobie trochę po salonach i upatrzyłam autko, które z pewnością do mnie pasuje pod każdym względem. Nie jest duże, ale dosyć pojemne, ma ładną stylistykę wnętrza i co mi się bardzo podoba - umiejscowienie skrzyni biegów. To, że jest ona umiejscowiona tak jakby należała do deski rozdzielczej powoduje, że fotele wyglądają na wolnostojące, a tym samym oddzielają te dwie powierzchnie - to jest nie wątpliwy atut. To auto jest moim faworytem i jest to Mazda 2. Ten model przedstawiony poniżej to model 2009 - 2012 i/lub 2013. Nowsze modele mają już komputer pokładowy z nawigacją. Najnowsze modele zaczynają się od 17000 euro. 

Jednak mnie bardziej podoba się wersja wcześniejsza. 

Na zdjęciu jest wersja - automat, jest fajna, ale chyba manual byłby dla mnie lepszy.

Jestem ciekawa, czy macie może jakieś ciekawe rozwiązania, aby auto tak odświeżyć, aby mu przywrócić zapach nowości. W starszych modelach - używanych - często odstrasza to jak nie fajnie pachnie w ich wnętrzach - to są z pewnością te cechy o których mężczyźnie nie rozprawiają.

Podoba mi się również na zewnątrz, maska jest opływowa, światła współgrają - nie lubię jak za bardzo wystają. Wszystko przechodzi bardzo łagodnie. Minimalizm w dodatkach, otoczka wokół znaku firmowego - też nie przesadzona i zaprojektowana, aby współgrać, a nie ordynarnie szpecić.

Tył równie opływowy z widocznymi światłami. Kolory: biały, czarny, srebrny i niektóre odcienie niebieskiego.

Marzę o właśnie tym aucie dla siebie.

Tagi: auta
15:05, emilka_sen , interior
Link Dodaj komentarz »

Wiem, że dla wielu to żaden wyczyn, ale ja tak długo na to czekałam, że w końcu się doczekałam. Poszłam na kurs jazdy i robię go w obcym języku. Cieszę się za swoją odwagę, ale mam nadzieję, że się nie przeliczyłam.

Największym dla mnie zaskoczeniem było wprowadzenie do jazd, które po krótkim wytłumaczeniu, gdzie jest sprzęgło, hamulec i gaz i jak się je zapala, doprowadziło do jazdy. Musiałam już w pierwszym dniu przejechać przez pół miasta do następnego kursanta.

Uczę się na wspaniałym aucie, a mianowicie Volvo V60. Gdzie odpalanie jest ze sprzęgła i guziczka. Ma kamerkę do cofania i nawi. Jeździ tak lekko, że jak wyjechałam na autostradę na drugiej lekcji, a w zasadzie pierwszej lekcji to byłam zaskoczona 113 km/h.

Tak wygląda wnętrze tego auta:

Co dla mnie najważniejsze, to to, że w ogóle nie czuć gabarytów tego auta - a jest potężne.

W poniedziałek mam kolejną jazdę i już nie mogę się doczekać. Codziennie wkuwam testy i tłumaczę nowe słówka - jednak zdaję po holendersku, a to jeszcze trudniejsze niż w ojczystym języku.

Powoli rozglądam się za autkiem dla siebie i już je wybrałam...

Pozdrawiam 

nazwa alternatywna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...