Kategorie: Wszystkie | about me | dom | handmade | interior | kreatywnie | moda | planner | what's new
RSS
niedziela, 12 lutego 2012

Taką ją zapamiętam, bo nawet gdyby jeszcze żyła, to czekałabym na jej powrót.

Kochałam jej głos, piękną, niebanalną barwę. Piosenki interpretowała z taką lekkością, że nawet "głuchy" by usłyszał ją sercem. Uczyłam się języka angielskiego na jej utworach, uczyłam się jej utworów i pamiętam, że zaśpiewałam 'I will always love you' raz tak pięknie, że sama się zdziwiłam (choć nie było to na koncercie, lecz chyba przed) 'a capela', że serce mi zadrżało. Raz, jedyny...

Po filmie "Bodyguard" w roku 1992-93, śledziłam wszystko co się z nią wiązało - w ramach możliwości, oglądałam wszystkie filmy, znałam wszystkie piosenki i jak usłyszałam, że wystąpi w Sopocie 1999 roku, to czekałam, bardzo czekałam na ten występ i.... było mi szkoda, że taki koncert dała. Jednak myślałam, że podniesie się - to się nie doczekałam.

Myślę, że sporo osób tak myśli teraz. Szkoda, że tak piękna, utalentowana i z taką charyzmą osoba dała się wciągnąć w tak głupi nałóg.

Powiedzenie, że wszystko jest dla ludzi nie bardzo usprawiedliwia głupotę.  

Narkotyki i alkohol są straszną głupotą i nie ma żadnego usprawiedliwienia na samo-okaleczanie swojego ciała i umysłu. Ktoś powie, że jak brać to z głową - w/g mnie to raczej nawet nie próbować jak się wie, że szkodzi.

Dzieciaki biorą amfę lub inne dziadostwo, bo egzaminy, bo fajna zabawa? Jaka fajna zabawa - brak kontroli nad ciałem i umysłem, to nie fajna zabawa i żadne wyluzowanie, to katastrofa (szczególnie jak po wszystkim dojdziesz do siebie). Totalny kac moralny - ja nic w tym zabawnego nie widzę. W takim momencie widać, że ktoś nie radzi sobie z życiem i sam w siebie nie wierzy. Szkoda...

22:11, emilka_sen , interior
Link Komentarze (1) »
nazwa alternatywna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...