Kategorie: Wszystkie | about me | design | dom | handmade | interior | planner | what's new
RSS
środa, 17 sierpnia 2016

Odkąd pamiętam - zawsze w moim rodzinnym domu była huśtawka i zastanawiam się, czy nie zrobić takiej huśtawki u dziewczynek w pokojach. To był mój azyl, w którym odrywałam się często od życia i wyobrażałam, że moje życie jest inne niż było rzeczywiście - taka chwilowa odskocznia od rzeczywistości. Czułam się lekka i wolna, niczym nie skrępowana.

Jeśli interesuje Was ten temat to przygotowałam parę przykładów huśtawek, które można zastosować w domu. Niektóre proste, takie które można wykonać samemu, a inne raczej kupić - chyba, że ktoś umie w wiklinie coś zrobić.

Ta ostatnia jest w miarę prosta samemu do zrobienia i taki fason chyba najbardziej mi odpowiada.

Pamiętam, lata temu, - było upalne lato, ale to bardzo, bo w nocy spanie było największym koszmarem. Był koniec czerwca, w telewizji odbywał się reczital Maryli Rodowicz prawdopodobnie to był Festiwal Opole. W dosyć długim przedpokoju mięliśmy zawieszoną huśtawkę drewnianą ze szczebelkami, - ja byłam już nastolatką i sobie te szczebelki blokowaliśmy u góry na linkach. Właśnie puścili " ... gdy Twoje córy, gryzą pazury..." Mój tata zrobił trochę głośniej, zaczęłam śpiewać tą piosenkę i jednocześnie huśtałam się. Mój głos zaczął falować i zmieniał się dźwięk - to było dla mnie tak fascynujące, że wsłuchiwałam się we własny głos. Uwielbiam huśtawki do dzisiaj, działają na mnie tak samo jak przed laty.  

22:58, emilka_sen , interior
Link Komentarze (1) »
sobota, 13 sierpnia 2016

Bardzo chciałabym mieć duży ogród, ale to pozostaje w ramach moich marzeń - bo nie ma szans na duży ogród i będę się cieszyć tym co będę miała. Zastanawiam się nad tym co mi się podoba i jakich materiałów użyć, aby był "efekt WOW". Wiem, że ogród będzie miał szare granitowe płytki dużych rozmiarów. Wiem również, że nie mogę pozwolić sobie na posianie dużej powierzchni trawy, bo opady w Holandii nie mają końca i w końcu zamiast trawy będę miała mech - a tego nie chcę.

Pięknie i stylowo wyglądają te czarne panele i fajny kontrast dałyby białe gładkie kamyczki. Myślę, że w kontraście do szarych płyt można położyć takie same, ale jaśniejsze płyty - tak aby całość ułożyć w prostokąt, a kamienie położyć po zewnętrznej.

Przy drzwiach od salonu będzie wydzielona część rekreacyjna, coś "ala" taras i od strony płotu będzie grill stał, a po przeciwnej stół z krzesłami.

Przydałaby się roślinność, z tym, że raczej mało wymagająca. Jednak zastanawiam się czy wsadzić ją bezpośrednio do ziemi, czy może do donic lub skrzyń. Podobają mi się drzewka jak na zdjęciu poniżej, bo niskie rośliny zabierają optycznie dużo miejsca i w momencie, gdy się rozrastają, to tego miejsca jest jeszcze mniej.

Potrzebuję również miejsca na przechowywanie rowerów i mojego motorka. Dlatego może zbudujemy wiatę do końca szerokości podwórka. Mocną drewnianą z zadaszeniem prawdopodobnie pod skosem, aby w deszczowe dni deszczówka opadała poza teren ogrodu.

To chyba dobry plan, ale zobaczymy jak będzie z realizacją. Już się nie mogę doczekać.

pozdrawiam

11:42, emilka_sen , planner
Link Komentarze (1) »
czwartek, 11 sierpnia 2016

Kusi mnie, aby zastosować w swoim domu takie shuttersy. Jakiś czas temu mówiła o nich Dorota Szelągowska w swoim programie - bodajże prowadziła program o odnowie pokoju dla mężczyzny - typowy męski azyl. Zdecydowanie nie jestem mężczyzną, ale taki pomysł bardzo mi się podoba. Mam w tej chwili czarne grube żaluzje w salonie, ale nie podoba mi się, że po prostu sobie tak wiszą bezwiednie. 

Mogłabym zastosować na całym oknie jak na zdjęciu powyżej, podzielone na części i zasłać w zależności od potrzeby - lub zmniejszyć gabaryty i zasłać tylko tyle, aby nikt nie widział co robię.

Zastosowanie w prowadnicach - fajne, ale tylko na wyjściu do ogrodu.

Wersje zewnętrzne - bardzo ładny efekt, ale co z ich czyszczeniem. Widzę już przez pryzmat wyobraźni jak ten kolor czarny nabiera szarości od przylegającego brudu, kurzu i jeszcze to błoto, które po styczności z opadami deszczu osiada na nich.

Fajne, ale nie praktyczne. 

Ta wersja dużo lepsza. ogranicza dostęp światła, powoduje, że człowiek nie jest zupełnie odsłonięty i fajnie wygląda. Można się nad tym lepiej zastanowić i może zostawić jako alternatywę.

Szukam rozwiązania na moje okna, ponieważ, kiedyś uważałam, że nie ma lepszej alternatywy jak panele okienne z wiadomej firmy, ale już tak nie sądzę - są drogie, łapią kurz, bo to materiał. Lubię rolety rzymskie, ale nie pasują do wszystkich okien. Zasłony - hmmm... wydają mi się przestarzałe i może jednak coś w nowocześniejszym stylu...

Zastanawiaj się kobieto, póki czas na to.

Tagi: okna pomysł
22:50, emilka_sen , interior
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 sierpnia 2016

Temat przeprowadzki siedzi mi w głowie. Staram się wszystko sobie dobrze poukładać, bo pół roku to dosyć dużo, ale w sumie to całkiem nie wiele, szczególnie, że trzeba na czas zdać ten dom w którym obecnie zamieszkujemy.

Muszę spisać rzeczy, które mam do zarezerwowania, do sprawdzenia i do spakowania. Co idzie do wyrzucenia, co i kiedy kupić nowego, oraz na co pieniądze zbierać.

Jestem pełna energii i zaangażowania, czekam na te wszystkie spotkania informacyjne, na których będzie wszystko ustalane. Pierwsze spotkania z nowymi sąsiadami, rozmowy o urządzaniu - cudowna sprawa...

Na zdjęciu poniżej jest obecny stan, wygląda na to, że jeszcze prace nad dachem, panelami słonecznymi, okna, drzwi i całe wnętrze. Niby nie aż tak dużo, ale jak pokazuje zdjęcie wyżej - całe osiedle musi być przynajmniej na takim etapie jak to i dlatego jest pół roku na to.

Bardzo podoba nam się okolica. Jest cicho i spokojnie. Dużo miejsc do spacerowania, a przy okazji do oglądania ciekawych architektonicznie nowych domków jednorodzinnych. Ze względu na to, że całe to osiedle jest nowe - to naprawdę, jest co oglądać.

sobota, 06 sierpnia 2016

Epoksydowe podłogi - bo nad takimi schylam swoją głowę w dzisiejszym poście. Bardzo mnie ostatnio zajmują ponieważ, są bardzo trwałe, jednolite, miłe dla nogi, nie za twarde, ani za miękkie. Podoba mi się ich faktura i to, że można nimi podzielić wnętrze w zależności od potrzeby.

Nigdy nie lubiłam wykładzin PCV oraz laminatów, nie przepadałam również za zimną strukturą glazury, a tu znalazła się kolejna alternatywa - epoxy.

Ciekawa w kolorystyce i w fakturze kauczuka podłoga.

Kolorystyka biała i odcienie szarości imitującej surowy beton, to jest to nadało by mojemu wnętrzu klasy, a dodatki i meble dokończyłyby dzieła. 

Zastanawia mnie również farba do podłogi betonowej, ale boję się, że ten materiał odbije się na jakości. Jest tańszy i to sporo niż wspomniany epoksyd, ma większy połysk i chyba nie ma takiej klasy, choć może się mylę. Jeśli tak to dajcie znać co jest nie tak z moim tokiem myślenia - bo może się jednak mylę....

23:09, emilka_sen , interior
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 20
nazwa alternatywna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...