Blog > Komentarze do wpisu

Robię prawo jazdy

Wiem, że dla wielu to żaden wyczyn, ale ja tak długo na to czekałam, że w końcu się doczekałam. Poszłam na kurs jazdy i robię go w obcym języku. Cieszę się za swoją odwagę, ale mam nadzieję, że się nie przeliczyłam.

Największym dla mnie zaskoczeniem było wprowadzenie do jazd, które po krótkim wytłumaczeniu, gdzie jest sprzęgło, hamulec i gaz i jak się je zapala, doprowadziło do jazdy. Musiałam już w pierwszym dniu przejechać przez pół miasta do następnego kursanta.

Uczę się na wspaniałym aucie, a mianowicie Volvo V60. Gdzie odpalanie jest ze sprzęgła i guziczka. Ma kamerkę do cofania i nawi. Jeździ tak lekko, że jak wyjechałam na autostradę na drugiej lekcji, a w zasadzie pierwszej lekcji to byłam zaskoczona 113 km/h.

Tak wygląda wnętrze tego auta:

Co dla mnie najważniejsze, to to, że w ogóle nie czuć gabarytów tego auta - a jest potężne.

W poniedziałek mam kolejną jazdę i już nie mogę się doczekać. Codziennie wkuwam testy i tłumaczę nowe słówka - jednak zdaję po holendersku, a to jeszcze trudniejsze niż w ojczystym języku.

Powoli rozglądam się za autkiem dla siebie i już je wybrałam...

Pozdrawiam 

niedziela, 12 kwietnia 2015, emilka_sen

Polecane wpisy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...